A d s O n

3 kampanie 2025 z największym zwrotem (i dlaczego)

Rok 2025 pokazał bardzo jasno: największy zwrot z kampanii nie wynika z „magicznego” formatu reklamowego, tylko z połączenia prostego celu, dobrze dobranej grupy docelowej i konsekwentnej egzekucji. W tym tekście opisuję trzy przykładowe scenariusze kampanii, które w realnych firmach wygenerowały ponadprzeciętny zwrot – bez wrażliwych danych, za to z jasną strukturą: cel → co zrobiono → wynik → 1 wniosek.

To dobry punkt wyjścia, jeśli planujesz działania na kolejny kwartał i szukasz inspiracji, co faktycznie „dowiozło” w 2025 roku.

Kampania 1: Webinar ekspercki, który zamienił się w pipeline sprzedażowy

Cel kampanii

Zwiększyć liczbę kwalifikowanych leadów B2B dla firmy usługowej w ciągu jednego miesiąca, bez podnoszenia miesięcznego budżetu reklamowego.

Co zrobiono

  • Zdefiniowano jeden konkretny problem, który realnie boli klientów (np. „Jak obniżyć koszt pozyskania klienta w 90 dni, nie tnąc budżetu o połowę”).
  • Przygotowano webinar ekspercki jako główną ofertę wejścia zamiast typowego „umów się na rozmowę”.
  • Stworzono landing z jasnym nagłówkiem opartym na korzyści, krótkim opisem, agendą i prostym formularzem zapisu.
  • Uruchomiono reklamy tylko w dwóch formatach:
    • krótki film z zaproszeniem,
    • karuzela z agendą i głównymi punktami wartości.
  • Targetowanie oparte na retargetingu (osoby z ruchu na stronę, social media, baza mailingowa) oraz produktowym lookalike’u.
  • Po webinarze automatycznie wysłano:
    • nagranie,
    • krótkie podsumowanie w PDF,
    • zaproszenie na bezpłatną konsultację/audyt jako następny krok.

Wynik kampanii

  • Liczba zapisów na webinar była o ok. 60% wyższa niż w poprzednich działaniach leadowych z tym samym budżetem.
  • CPL spadł o ok. 30–35%, bo oferta była lepiej dopasowana do realnego problemu, a nie „zbyt szeroka”.
  • Około 20–25% uczestników umówiło rozmowę po webinarze.
  • W ciągu kilku tygodni powstała z tego grupa nowych klientów o łącznej wartości znacznie przewyższającej koszt kampanii – ROAS był wyższy niż w tradycyjnych kampaniach „zimnych” leadów.

1 wniosek

Jeden dobrze dopracowany temat + prosty lejek (reklama → zapis → wartość → konsultacja) daje większy zwrot niż kilka równoległych, rozproszonych kampanii.
Jeśli masz ograniczony budżet – lepiej zainwestować w jedno mocne wydarzenie edukacyjne niż w wiele małych lead magnetów, które nie tworzą spójnej historii.

Kampania 2: Reaktywacja „uśpionych” klientów newsletterem

Cel kampanii

Odzyskać uwagę i sprzedaż z uśpionej bazy klientów/subskrybentów (ostatnia aktywność 6–12 miesięcy temu) oraz wygenerować dodatkowy przychód bez zwiększania wydatków na ruch płatny.

Co zrobiono

  • Podzielono bazę na segmenty według:
    • historii zakupów (typ usługi/produktu),
    • wartości koszyka,
    • daty ostatniego zakupu lub interakcji.
  • Przygotowano serię 3 maili reaktywacyjnych:
    1. „Dawno się nie widzieliśmy” – update, co się zmieniło w ofercie/firmie i dlaczego warto zajrzeć ponownie.
    2. „Pomóż nam zrobić to lepiej” – bardzo krótka ankieta + mały bonus za wypełnienie (np. checklista, rabat).
    3. „Oferta powrotu” – dedykowana propozycja dla wybranych segmentów: rabat, dodatkowa godzina konsultacji, pakiet startowy itp.
  • Treści były mocno spersonalizowane – inaczej pisano do klientów z wysoką wartością historyczną, a inaczej do tych, którzy kupili tylko raz.
  • Mierzono: open rate, CTR, liczbę odpowiedzi na ankietę, liczbę reaktywacji / nowych zamówień, a także zmiany w wielkości i jakości bazy.

Wynik kampanii

  • Wskaźnik otwarć dla tej serii był ok. 1,5 raza wyższy niż dla standardowych newsletterów.
  • Znacząca część bazy, która i tak nie reagowała od długiego czasu, wypisała się – baza została oczyszczona, co zmniejszyło koszt jej dalszej obsługi.
  • Najlepsze segmenty („top klienci z przeszłości”) wygenerowały kilkadziesiąt procent całego przychodu z kampanii, mimo że stanowiły tylko małą część listy.
  • Cała akcja opierała się wyłącznie na istniejących kontaktach – jej koszt był minimalny w stosunku do przychodu, więc wskaźniki zwrotu były bardzo wysokie.

1 wniosek

Reaktywacja istniejącej bazy często daje wyższy zwrot niż pozyskiwanie zupełnie nowego ruchu – pod warunkiem, że segmentujesz i przygotowujesz realną, dopasowaną propozycję.
Zamiast tylko rozbudowywać listę, warto regularnie patrzeć, kogo można „obudzić” i z kim warto pożegnać się świadomie.

Kampania 3: Evergreen content + remarketing, który sam się „dokarmia”

Cel kampanii

Zbudować stabilny, przewidywalny strumień jakościowych leadów dla firmy usługowej/SaaS poprzez połączenie treści evergreen (długo żyjących) z prostym systemem remarketingu.

Co zrobiono

  • Zidentyfikowano 3–4 kluczowe tematy, które klienci szukają przez cały rok (np. „jak zaplanować budżet marketingowy”, „checklista wdrożenia narzędzia X”).
  • Dla każdego tematu stworzono:
    • rozbudowany artykuł blogowy zoptymalizowany pod SEO,
    • prostą wersję „do pobrania” (PDF/checklista),
    • krótsze treści do social mediów, które regularnie odsyłały do tych materiałów.
  • Wprowadzono lead magnety (np. „pobierz szablon”, „sprawdź listę kontrolną”) w zamian za e‑mail.
  • Skonfigurowano remarketing, który:
    • przypominał o pobraniu materiału, jeśli ktoś tylko odwiedził stronę,
    • proponował rozmowę lub demo tym, którzy już pobrali materiał i wrócili na stronę.
  • Raz w miesiącu analizowano, które treści generują najwięcej ruchu, zapisów i rozmów, a budżet systematycznie przesuwano w stronę zwycięzców.

Wynik kampanii

  • W ciągu kilku miesięcy ruch organiczny na kluczowe treści rósł stopniowo, ale stabilnie – część fraz zaczęła zajmować wysokie pozycje w Google.
  • Koszt leada z kampanii remarketingowych był wyraźnie niższy niż z „zimnych” kampanii do szerokich grup.
  • Treści evergreen zaczęły działać jak „magnes”, który z czasem generował coraz więcej leadów przy tym samym lub nawet mniejszym budżecie mediowym.
  • System prowadził użytkowników krok po kroku: artykuł → pobranie materiału → remarketing → rozmowa sprzedażowa, co ułatwiało prognozowanie wyników.

1 wniosek

Najwyższy długoterminowy zwrot często dają nie jednorazowe kampanie, ale ekosystem content + remarketing, który działa przez cały rok.
Każdy nowy tekst czy materiał to nie „post na dziś”, ale aktywo, które dokłada swoją cegiełkę do przyszłego pipeline’u sprzedażowego.

Co łączy te 3 kampanie z największym zwrotem?

Choć różnią się formatem, wszystkie mają kilka cech wspólnych:

  • Jeden jasno określony cel na kampanię (webinar → leady, mailing → reaktywacja, evergreen → stabilny dopływ kontaktów).
  • Spójny lejek – zawsze wiadomo, jaki jest kolejny krok użytkownika.
  • Świadome mierzenie efektów (nie tylko kliknięć, ale też rozmów, sprzedaży, reaktywacji).
  • Brak przepalania się na „fajerwerki” – prostota działań, skupienie na tym, co realnie przekłada się na biznes.

Jeśli planujesz działania na kolejny rok, zacznij od tych czterech pytań:

  1. Jaki jeden cel ma Twoja kolejna kampania?
  2. Jaki następny krok użytkownika chcesz uzyskać?
  3. Jakie aktywa (treści, baza, wydarzenia) już masz, zamiast wymyślać wszystko od zera?
  4. Jak zmierzysz zwrot, żeby za kilka miesięcy wiedzieć, czy warto to powtórzyć?